Czy można sobie życzyć więcej?

sty 19, 2021 | Recenzje, TDAI-1120

TDAI-1120 review 3

Duńska witryna internetowa nerds.dk zrecenzowała wzmacniacz Lyngdorf TDAI-1120. Recenzja jest w języku duńskim, ale poniżej przestawiamy kilka przetłumaczonych cytatów.

Naprawdę przydatną funkcją jest możliwość skonfigurowania maksymalnego poziomu dźwięku, jaki wzmacniacz powinien być w stanie wygenerować. Ponadto istnieje „Intersample Clipping Correction” (ICC), która stanowi próbę rozwiązania przez Lyngdorfa kwestii przesterowania, gdy przy odtwarzaniu albumów cyfrowych doprowadzony zostanie zbyt wysoki sygnał. Jeśli podczas cyfrowego przetwarzania sygnału wzmacniacz wykryje przesterowanie, nastąpi zmniejszenie ogólnego poziomu głośności. Efekt jest słyszalny na przykład w albumie „Back to Nature” Steely Dana. Można również włączyć filtr subsoniczny, który jest niezwykle przydatny w celu eliminacji dochodzącego z płyty LP do głośników dudnienia o niskiej częstotliwości.

 

Podsumowując, wzmacniacz zawiera technologie, dzięki którym urządzenie o takiej architekturze może zaoferować dość przełomowe rezultaty. Ponieważ wzmacniacz jest faktycznie cyfrowy, nie jest błędem postrzeganie TDAI-1120 jako przetwornika cyfrowego, który może bezpośrednio obsługiwać zestaw dynamicznych głośników. Taka topologia pozwala zminimalizować koszt dużej ilości kabli, oferuje niezwykle krótką ścieżkę sygnału oraz to do czego oczywiście wrócę, a mianowicie ma bezpośredni wpływ na dość wysoką jakość dźwięku.

 

Nie przypominam sobie, bym widział wzmacniacz o tak dużej elastyczności pod względem wejść i tak wielu możliwościach konfiguracji każdego z nich. Możliwości jak na wzmacniacz w tym przedziale cenowym są naprawdę imponujące.

 

Przetestowałem funkcję Roon Ready jako wysoce bezpośrednią integrację. Wystarczy wybrać utwór, TDAI samoczynnie wybudza się ze stanu gotowości o poborze 1,7 W, wybiera wejście Roon i po około 4 sekundach z głośników rozlega się muzyka. Jest to po prostu imponujące, biorąc pod uwagę intensywne wykorzystanie oprogramowania. W codziennym użytkowaniu ten szybki start jest bardzo dużym plusem.

 

Markę Lyngdorf należy bardzo pochwalić za to, że pomimo niezwykle złożonej technologii wewnętrznej, TDAI-1120 jest niezwykle prosty do skonfigurowania. Wydobycie pierwszych nut z głośników jest niezwykle łatwe i szybkie. To dobrze, ponieważ kiedy wracasz do domu ze swoim nowym wzmacniaczem, zwykle wydobycie muzyki z głośników zajmuje za dużo czasu.

 

Unikalną cechą tego TDAI jest możliwość korzystania z ustawień brzmienia – „Voicing”. Tę cechę wzmacniacz odziedziczył po droższych produktach Lyngdorf. Pozwala ona na zmianę tonalności dźwięku w zależności od materiału źródłowego.

 

Po kilku latach przerwy i po ponownym wypróbowaniu systemu RoomPerfect ™ muszę przyznać, że technologia ta jest teraz bardzo dojrzała i gotowa. Ponadto RoomPerfect™ różni się od innych znanych mi systemów korekcji pod czterema istotnymi względami. Po pierwsze, oferuje niezwykłą wręcz łatwość użycia… Po drugie, system nie zmienia podstawowego brzmienia głośnika… Po trzecie, pomiary są dość spójne… Po czwarte, wszystkie pomiary można wykonać bez komputera.

 

Ale największym wrażeniem, jakie zostawia RoomPerfect™ jest to, że muzyka po prostu lepiej do mnie przemawia. Słyszę więcej muzyki, dużo mniej myślę o sprzęcie – po prostu usiądź w fotelu i poczuj: „Jak cudownie jest słuchać muzyki”. Czy można sobie życzyć więcej?

 

Lyngdorf TDAI-1120 to produkt, który z pewnością zapewni właścicielowi wiele wspaniałych wrażeń słuchowych połączonych z wielką radością posiadania. Jest dobrze wykonany, prezentuje się w wybornym wykończeniu bez ekstrawagancji i delikatności, a dźwięk jest po prostu rewelacyjny.

Przeczytaj całą recenzję tutaj (w języku duńskim).

Udostępnij to w

Otrzymuj najświeższe informacje bezpośrednio do swojej skrzynki!